Belle Vue Aces zdobyło piętnasty tytuł mistrza Wielkiej Brytanii, pokonując Sheffield Tigers w rewanżowym finale 53:37. Drużyna z Manchesteru wygrała dwumecz 100:80, odzyskując trofeum po rocznej przerwie. Nicolai Klindt, który zastąpił kontuzjowanego Petera Kildemanda, był bohaterem wieczoru, nie przegrywając żadnego wyścigu punktowanego.
Kluczowe fakty z finału
- Belle Vue Aces zdobyło 15. mistrzostwo w historii, umacniając swoją pozycję jako najbardziej utytułowany klub w brytyjskiej lidze.
- Nicolai Klindt zdobył 11 punktów z bonusem, pozostając niepokonanym w trzech wyścigach punktowanych.
- Rewanż został rozstrzygnięty w 12. biegu, kiedy przewaga gospodarzy stała się nie do odrobienia.
- Finał miał szczególne znaczenie, ponieważ to pierwsze mistrzostwo Aces zdobyte przed własną publicznością w Manchesterze od 1972 roku.
Klindt wszedł i załatwił sprawę
Duńczyk dołączył do Belle Vue w trybie awaryjnym, ponieważ Kildemand nie mógł wystartować. Okazało się, że był to dobry wybór.
Klindt wygrał wyścigi 3., 5. i 12., za każdym razem pewnie startując i kontrolując pozycję na torze. W piątym biegu jego zwycięstwo w parze z Zachem Cookiem dało gospodarzom prowadzenie 17:13, co ustawiło dalszy przebieg spotkania. Kluczowy moment nastąpił w dwunastym wyścigu, kiedy Klindt ponownie minął rywali jako pierwszy, co zniweczyło matematyczne szanse Sheffield na odrobienie strat.
„Wiedziałem, że ten bieg może zamknąć finał. Chciałem po prostu wyjść spod taśmy tak, jak trener to zaplanował” – powiedział Klindt po meczu, wyraźnie zadowolony z roli, jaką odegrał w drużynie.
Jason Doyle i reszta – zespół mistrzów
Belle Vue nie opierało się tylko na Klindcie. Jason Doyle zdobył 11 punktów w rewanżu, powtarzając doskonałą formę z pierwszego meczu finałowego, gdzie zdobył 12+2. Australijczyk od początku sezonu był kluczowym zawodnikiem Aces i w decydującym momencie nie zawiódł.
Norick Bloedorn (10+2) oraz Zach Cook (10+1) również zasłużyli na pochwały, skutecznie wspierając liderów, zwłaszcza w biegach juniorskich i w środkowej fazie zawodów, kiedy Sheffield próbowało jeszcze nawiązać kontakt.
William Cairns zakończył zawody z zerowym dorobkiem, ale w tak zrównoważonym zespole jedna wpadka nie wpłynęła na końcowy wynik.
Szybka koronacja przed własną publicznością
Belle Vue od początku rewanżu kontrolowało sytuację na torze. Po ośmiu wyścigach przewaga wynosiła już dziesięć punktów, a po jedenastu losy rywalizacji były właściwie przesądzone. Sheffield Tigers, mimo ambitnej postawy w pierwszym spotkaniu, nie były w stanie nawiązać równorzędnej walki na wyjeździe.
Ten tytuł ma dla klubu z Manchesteru szczególne znaczenie. Poprzednie czternaście mistrzostw Aces zdobywało poza National Speedway Stadium. Teraz, po raz pierwszy od pięćdziesięciu lat, własny tor stał się miejscem koronacji. Kibice odśpiewali „We Are the Champions” na długo przed ostatnim wyścigiem, co odzwierciedlało ich radość z sukcesu.


Dodaj komentarz