20 czerwca na torach w Debreczynie i Pilźnie odbędą się dwa półfinały Indywidualnych Mistrzostw Europy do lat 19. W rywalizacji o awans do finału weźmie udział pięciu polskich juniorów: Igor Kordun, Kevin Małkiewicz, Maksymilian Pawełczak oraz Jakub Żurek. Organizatorzy opublikowali już listy startowe obu turniejów.
- Igor Kordun wystartuje z numerem ósmym w półfinale na torze w Debreczynie
- Kevin Małkiewicz, Maksymilian Pawełczak i Jakub Żurek będą rywalizować w czeskim Pilźnie, gdzie Małkiewicz pojedzie z numerem dwa, Pawełczak z numerem dwanaście, a Żurek z numerem trzynaście
- W obu półfinałach wystąpią zawodnicy z Czech, Danii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Słowenii, Chorwacji, Finlandii i Słowacji
- Finał IME do lat 19 odbędzie się w późniejszym terminie, a jego gospodarza FIM Europe ogłosi w najbliższych tygodniach
Kto wystartuje w Debreczynie? Mocna stawka z Kordunem w roli głównej
Półfinał na węgierskim torze zapowiada się interesująco. Igor Kordun to jeden z najbardziej utalentowanych polskich juniorów, który w ostatnich miesiącach zdobywał punkty na poziomie ligowym. W Debreczynie zmierzy się z wymagającą konkurencją.
Na liście startowej tego półfinału znajdują się m.in. Petr Kvech, znany z występów w czeskiej ekstralidze, oraz Harry Lundhal, który od lat należy do czołówki skandynawskich młodzieżowców. Do tego dochodzą Dimitri Buch, Janek Konzack, Zoltan Lovas i Sven Cerjak, a także brytyjski talent Luke Harrison.
Kordun wystartuje z numerem ósmym, co przy standardowej procedurze losowania może dać mu korzystniejsze ustawienie w gonitwach w środkowej fazie zawodów. Czy to wystarczy? Wszystko zależy od jego dyspozycji w dniu zawodów.
Pilzno przywita trzech Polaków. Małkiewicz w roli faworyta
Drugi półfinał odbędzie się w Czechach, a obsada jest jeszcze bardziej międzynarodowa. Kevin Małkiewicz, który zdobył srebrny medal w finale ubiegłorocznych mistrzostw Europy juniorów w Grudziądzu, wystartuje z numerem drugim. Jest on największą polską nadzieją na awans z tej części eliminacji.
Obok niego wystartują Maksymilian Pawełczak (numer 12) i Jakub Żurek (numer 13). Obaj mają za sobą solidny sezon w rozgrywkach młodzieżowych, a takie turnieje najlepiej weryfikują formę zawodników w ich wieku. W Pilźnie wystąpią także Gregor Zorko, Niklas Holm Jakobsen, Noah Urda, Adam Bubba Bednar oraz Cooper Rushen. Na liście znalazła się również Hannah Grunwald, jedna z nielicznych zawodniczek rywalizujących w męskich imprezach juniorskich, a także Niko Hatva, Patrick Hyjek, Adam Nejezchleba, Emil Rimican, Villads Nagel i Jody Scott. Stepan Melc będzie rezerwowym.
Polska dominacja w tle. Czy powtórzymy sukces z Grudziądza?
Kontekst tych półfinałów jest korzystny dla polskich zawodników. W finale IME do lat 19, który odbył się w Grudziądzu, Polacy zdobyli medale – mistrzem Europy został Bartosz Jaworski, a na podium stanęli Kevin Małkiewicz i Bartosz Bańbor. W tamtym turnieju punktowało także kilku innych juniorów, m.in. Szymon Ludwiczak i Franciszek Karczewski.
Taka dominacja nie jest przypadkiem. Indywidualne mistrzostwa Europy juniorów organizowane są przez FIM Europe od 1998 roku, a Polacy regularnie zajmują czołowe miejsca. System szkolenia w kraju działa skutecznie, co pozwala kolejnym rocznikom na rywalizację z europejską elitą. Czy tym razem będzie podobnie? Odpowiedź poznamy już za niespełna dwa tygodnie.
Awans z obu półfinałów wywalczy po sześciu najlepszych zawodników. Dla Polaków to realna szansa, by w finale ponownie stanowić trzon stawki i walczyć o medale.


Dodaj komentarz