Kacper Woryna odniósł w sobotę swoje pierwsze zwycięstwo w rundzie Speedway Euro Championship, które miało miejsce w Rzeszowie. Reprezentant Polski w emocjonującym finale pokonał Macieja Janowskiego, Andrzeja Lebiediewa i Leona Madsena. To osiągnięcie zamyka znakomity sezon 30-latka, w którym sukcesy indywidualne przychodzą po raz pierwszy.
Kluczowe fakty
- Woryna wygrał w trzecim finale SEC 2026 po zaciętej rywalizacji z Maciejem Janowskim.
- W fazie zasadniczej zdobył 16 punktów, notując wyniki: 2, 3, 3, 3, 2, 3.
- Do triumfu potrzebował 28 turniejów w finałowych zawodach IME – dłużej czekał tylko Kai Huckenbeck.
- Po trzech rundach jest współliderem klasyfikacji generalnej SEC z 34 punktami, ex aequo z Leonem Madsenem.
- Wcześniej w 2026 roku zdobył Złoty Kask w Opolu i Grand Prix Niemiec w Landshut.
Długa droga na szczyt
Woryna nie był wcześniej znany z indywidualnych zwycięstw. Choć zdobył brązowy medal SEC w 2024 roku i Srebrny Kask w 2015, to, co wydarzyło się w tym sezonie, jest zupełnie nowym rozdziałem w jego karierze.
Wychowanek Rybnika od kwietnia zdobywa „pierwsze razy”: Złoty Kask – pierwszy, Grand Prix Niemiec w Landshut – pierwszy, a teraz dołożył jeszcze rundę SEC.
Finał w Rzeszowie nie był jednak łatwy. Janowski długo prowadził, ale Woryna na dystansie wyprzedził rywala i już nie oddał prowadzenia. „Kapitalna walka” – tak opisano ten bieg. Dla kibiców była to czysta przyjemność, a dla zawodnika – ulga po latach dobrych występów bez zwycięstwa.
Siódmy Polak w elitarnym gronie

Sobotni sukces ma również znaczenie historyczne. Woryna stał się siódmym reprezentantem Polski, który w erze SEC (od 2013 roku) wygrał finałową rundę tego cyklu.
Przed nim dokonali tego Janusz Kołodziej (cztery wygrane), Patryk Dudek (trzy), Krzysztof Kasprzak i Jarosław Hampel (po dwie) oraz Piotr Pawlicki. Dwa tygodnie wcześniej do tego grona dołączył Janowski.
Woryna wcześniej sześciokrotnie stawał na podium turniejów SEC – dwa razy był drugi, cztery razy trzeci. Brakowało mu tylko tego jednego kroku w górę.
Walka o mistrzostwo Europy
Zwycięstwo w Rzeszowie ma znaczenie nie tylko prestiżowe. Dzięki 16 punktom zdobytym w fazie zasadniczej oraz wygranej w finale, Woryna awansował na pozycję współlidera klasyfikacji generalnej.
Po trzech z czterech rund SEC 2026 sytuacja jest bardzo zacięta: Woryna i Madsen mają po 34 punkty, a Lebiediew tylko jeden mniej. Ostatnia runda cyklu zapowiada się na emocjonujący pojedynek z udziałem dwóch Polaków walczących o tytuł.
Patrząc na cały sezon, widać, że Woryna osiągnął nowy poziom. W poprzednim cyklu SEC zajął czwarte miejsce z 39 punktami. Dziś, przed finałową rundą, jest o krok od mistrzostwa Europy.
Jego historia pokazuje, że warto czekać na przełom w karierze, nawet jeśli wymaga to 28 turniejów.


Dodaj komentarz