Polska znów bez złota w SGP2! Duńczycy zdominowali mistrzostwa świata juniorów, Przyjemski z brązem

Dwóch zawodników na motorach żużlowych w wyścigu

Mikkel Andersen zdobył tytuł indywidualnego mistrza świata juniorów, a Polska po raz drugi z rzędu nie zdobyła złotego medalu w cyklu SGP2. Ostatnia runda w Vojens potwierdziła dominację Duńczyków, a Wiktor Przyjemski zakończył rywalizację na trzecim miejscu z 38 punktami.

Kluczowe fakty z cyklu SGP2

  • Mikkel Andersen zdobył tytuł mistrza świata juniorów, uzyskując łącznie 46 punktów w trzech rundach finałowych.
  • Nicolai Heiselberg zdobył srebrny medal, kończąc wiek młodzieżowca z 39 punktami.
  • Wiktor Przyjemski był jedynym Polakiem na podium, zdobywając brąz mimo opuszczenia jednej rundy z powodu kontuzji.
  • Maksymilian Pawełczak zajął szóste miejsce z 33 punktami, a Kevin Małkiewicz był dziesiąty z 22 punktami.
  • Polska nie zdobyła złota w SGP2 po raz pierwszy od lat 2007–2010, kiedy to dwa razy z rzędu triumfowali Emil Sajfutdinow i Darcy Ward.

Duński festiwal w Vojens – Andersen i Heiselberg na szczycie

Mikkel Andersen, mający 18 lat, od początku sezonu był najrówniejszym zawodnikiem. Po pierwszej rundzie miał już 18 punktów, a w drugiej zdobył pełną pulę – 20 punktów. W finale w Vojens zdobył 8 punktów, co wystarczyło do zdobycia złota.

Nicolai Heiselberg poprawiał swoje wyniki z każdą rundą – od 6 punktów w pierwszej, przez 16 w drugiej, aż po zwycięstwo w Vojens z maksymalną zdobyczą 20 punktów. Dzięki temu zdobył srebrny medal, kończąc karierę w kategorii juniora w wielkim stylu.

Ubiegłoroczny mistrz Nazar Parnicki nie zakwalifikował się do tegorocznego cyklu. W Vojens triumfował w jednodniowym turnieju SGP2, zdobywając 20 punktów, co pokazuje, jak zmienna jest rywalizacja młodzieżowców na światowym poziomie.

Przyjemski znów na podium, ale bez upragnionego złota

Wiktor Przyjemski to obecnie najbardziej utytułowany polski junior w stawce SGP2. Brąz zdobyty w tym roku dołącza do jego kolekcji, w której znajdują się już złoto i srebro z młodzieżowych mistrzostw świata. W 2025 roku zdobył srebro z 42 punktami, przegrywając z Nazarem Parnickim. W tym roku stracił do Andersena 8 punktów, a kluczowa była jego absencja w jednej rundzie z powodu kontuzji.

Mimo to 38 punktów i trzecie miejsce w końcowej tabeli to sukces, zwłaszcza że w finale w Vojens Przyjemski zdobył 18 punktów, wyraźnie przewyższając pozostałych Polaków. Kończy wiek juniora z trzema medalami IMŚJ, co jest osiągnięciem godnym uznania, choć oczekiwania w Polsce były większe.

Reszta Polaków daleko od czołówki

Reszta Polaków daleko od czołówki
Źródło: v.wpimg.pl

Poza Przyjemskim, żaden z Polaków nie miał realnych szans na medale. Maksymilian Pawełczak zakończył sezon na szóstym miejscu z 33 punktami, ale brakowało mu regularności. Kevin Małkiewicz zajął dziesiątą pozycję z 22 punktami, Antoni Mencel był dwunasty z 19 punktami, a pozostali – Kacper Halkiewicz, Antoni Kawczyński i Radosław Kowalski – wystąpili sporadycznie.

To pokazuje, że polski żużel juniorski ma solidną bazę, z siedmioma reprezentantami w stawce, ale brakuje zawodnika, który mógłby realnie zagrozić duńskiej czy australijskiej czołówce przez cały sezon.

Duńska dominacja i koniec polskiej passy

Duńska dominacja i koniec polskiej passy
Źródło: v.wpimg.pl

Ostatni raz Polacy nie zdobyli złotego medalu IMŚJ przez co najmniej dwa lata z rzędu w latach 2007–2010, kiedy to tytuły zdobyli Emil Sajfutdinow i Darcy Ward. Od tego czasu Polacy regularnie sięgali po najwyższe laury, a zawodnicy tacy jak Maciej Janowski, Piotr Pawlicki, Bartosz Zmarzlik czy Wiktor Przyjemski budowali legendę tych rozgrywek.

Obecnie Duńczycy przejęli inicjatywę. W klasyfikacji końcowej cyklu SGP2 trzech zawodników z Danii znalazło się w czołowej czwórce – Andersen, Heiselberg i William Drejer (35 punktów). Villads Nagel zajął dziewiąte miejsce. Taka dominacja jednego kraju nie zdarzała się od dawna i stawia przed polskim szkoleniem juniorskim poważne pytania o przyszłość.

Co dalej z polską młodzieżą?

Sezon SGP2 pokazał, że nawet szeroka reprezentacja w cyklu nie gwarantuje medali. Kontuzje, nierówna forma i brak wyraźnego lidera to wyzwania, przed którymi stoi polski żużel juniorski w nadchodzących latach.


Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *