Pierwsze weekendy rozgrywek PGE Ekstraligi w sezonie 2026 dają powody do optymizmu dla Canal+. Po okresie niepewności co do wielkości widowni, nadawca ma powody do zadowolenia. Finałowe mecze najważniejszych polskich lig żużlowych zgromadziły przed ekranami łącznie setki tysięcy osób.
Liczby te pokazują, że zainteresowanie żużlem w Polsce nie maleje. Najważniejsze starcia sezonu wciąż przyciągają dużą publiczność i notują wysokie wyniki oglądalności.
Wyniki finałów: Ekstraliga i niższe ligi
Głównym punktem programu był finał PGE Ekstraligi, w którym Orlen Oil Motor Lublin walczył z Gezet Stalą Gorzów. Pojedynek o złoty medal przyciągnął dużą grupę widzów, co sprawia, że finały najwyższej klasy rozgrywkowej pozostają w czołówce najchętniej oglądanych transmisji sportowych w kraju.
Dobre dane płyną też z niższych lig. Finały eWinner 1. Ligi i 2. Ligi Żużlowej obejrzało łącznie ponad pół miliona widzów. Ciekawie wypadł finał drugiej ligi, w którym SpecHouse PSŻ Poznań walczył o awans. Choć te rozgrywki bywają uznawane za mniej popularne, potrafią zgromadzić lojalną widownię, co potwierdza popularność żużla w różnych regionach Polski.
Dane historyczne i pozycja w telewizji
W sezonie 2022 łączna oglądalność PGE Ekstraligi na kanałach Canal+ Sport 5 i Eleven Sports wyniosła 9,6 miliona osób, co dawało średnio 137 tysięcy widzów na jeden mecz. Najpopularniejsze spotkania, jak finał Sparty Wrocław z Motorem Lublin, przyciągały pod ekrany ponad pół miliona widzów.
Wahania liczby widzów między sezonami są stałym elementem rynku telewizyjnego. Częściowe przeniesienie transmisji do pakietu premium Canal+ mogło na początku obniżyć średnie wyniki, jednak stabilna oglądalność w Eleven Sports oraz wysokie wyniki najważniejszych meczów pokazują, że kibice nie odwrócili się od dyscypliny. Żużel zachowuje swoją stałą bazę odbiorców.
Transmisje w nadchodzących latach
Dla stabilności dyscypliny istotne są długoterminowe kontrakty. Nadawca pokazuje około 70 meczów w sezonie, zapewniając kibicom stały dostęp do rozgrywek.
Od sezonu 2026 wszystkie transmisje żużlowe mają trafić wyłącznie na kodowane kanały Canal+. Ta zmiana będzie testem dla dostępności sportu, jednak obecne wyniki oglądalności finałów stawiają nadawcę w dobrej sytuacji. Żużel pozostaje dla telewizji produktem, który przyciąga ludzi.
Żużel wciąż przyciąga przed ekrany
Dane o oglądalności to jasny sygnał dla klubów i działaczy. Mimo zmian na rynku mediów, najważniejsze mecze na polskich torach wciąż gromadzą setki tysięcy osób. Finały ligowe potwierdzają, że rozgrywki drużynowe budzą w Polsce duże emocje.
Dla Canal+ te wyniki są potwierdzeniem, że inwestycja w żużel ma sens. Kibice natomiast dostają sygnał, że ich dyscyplina utrzyma szeroką obecność w telewizji. Statystyki te rozwiewają wątpliwości dotyczące popularności czarnego sportu.


Dodaj komentarz