KS Toruń zdobył mistrzostwo Polski w sezonie 2026, pokonując Spartę Wrocław w decydującym meczu, który zakończył się zwycięstwem Torunia 46:44 na Stadionie Olimpijskim. W tym roku Robert Lambert przerwał dominację Bartosza Zmarzlika w cyklu Grand Prix, a Wybrzeże Gdańsk awansowało do Metalkas 2. Ekstraligi po emocjonującym dwumeczu z Landshut Devils. Do PGE Ekstraligi awansowała Polonia Bydgoszcz. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wydarzenia minionego sezonu.
Kluczowe fakty sezonu 2026
- KS Toruń zdobył złoto po zwycięstwie 55:35 u siebie i 46:44 we Wrocławiu (101:79 w dwumeczu).
- Robert Lambert został indywidualnym mistrzem świata, kończąc erę Zmarzlika.
- Wybrzeże Gdańsk awansowało do Metalkas 2. Ekstraligi, pokonując Landshut Devils. Do PGE Ekstraligi awansowała Polonia Bydgoszcz.
- Stal Gorzów obroniła ligowy byt w barażu z PSŻ Poznań (49:41 w rewanżu).
- PZM wprowadził przepis o polskich juniorach na pozycjach rezerwowych.
Sezon ligowy – toruńska maszyna i gdański romantyzm
Torunianie od początku sezonu narzucili swoje tempo. W finale Sparta Wrocław, która przez lata dominowała w polskim żużlu, musiała uznać wyższość rywala. W pierwszym meczu Apator wygrał 55:35, co okazało się kluczowe dla losów dwumeczu. Rewanż na Dolnym Śląsku Toruń wygrał 46:44, więc dwumecz zakończył się wynikiem 101:79, a złoto trafiło do Torunia.
Brązowy medal zdobył Motor Lublin, który w meczu o trzecie miejsce pokonał Unię Leszno 56:34. Dla lubelskiej drużyny to kolejny sezon w czołówce, choć oczekiwania były wyższe.
Na niższych szczeblach również działo się wiele. Wybrzeże Gdańsk po dwóch sezonach w KLŻ awansowało do Metalkas 2. Ekstraligi. Półfinał z Kolejarzem Opole (56:34) był jednostronnym widowiskiem, natomiast finał z Landshut Devils dostarczył emocji – remis 39:39 w Niemczech i pewne 54:36 na własnym torze. Gdańszczanie wracają na zaplecze elity. Do PGE Ekstraligi awansowała Abramczyk Polonia Bydgoszcz, która w finale Metalkas 2. Ekstraligi pokonała Hunters PSŻ Poznań (45:45 i 51:27).
Stal Gorzów musiała walczyć o utrzymanie do ostatniego biegu. PSŻ Poznań wygrał pierwszy mecz barażowy 47:43, ale w rewanżu gorzowianie odpowiedzieli wynikiem 49:41, co zapewniło im miejsce w PGE Ekstralidze.
Zmiany regulaminowe i strukturalne

Sezon 2026 przyniósł także ważne zmiany w przepisach. Najważniejsza dotyczy rezerwowych – od teraz mogą na nich występować tylko polscy juniorzy. To decyzja, która ma skłonić kluby do większych inwestycji w młodzież, ale rodzi obawy o poziom sportowy w przypadku kontuzji kluczowych zagranicznych zawodników.
W Zielonej Górze zmieniła się struktura właścicielska. Agata i Wojciech Dalewscy, właściciele firmy Boll, przejęli większościowy pakiet akcji klubu. To może oznaczać nowe możliwości dla Falubazu, który w ostatnich latach miał trudności.
W niższych ligach powstało Kolegium Klubów Krajowej Ligi Żużlowej – inicjatywa, która ma wzmocnić głos mniejszych ośrodków w rozmowach z PZM. KLŻ liczyła w tym sezonie siedem drużyn, w tym dwa zespoły zagraniczne. Unia Tarnów wycofała się z rozgrywek, a miasto prowadziło rozmowy o udostępnieniu stadionu Motorowi Lublin.
Scena międzynarodowa – koniec ery Zmarzlika?
Sezon Grand Prix był przełomowy. Robert Lambert zdobył tytuł indywidualnego mistrza świata, kończąc dominację Bartosza Zmarzlika. Polak walczył do końca, podobnie jak Brady Kurtz, ale to Brytyjczyk okazał się najrówniej jeżdżącym zawodnikiem cyklu. Cykl zakończył się 26 września rundą w Toruniu, którą wygrał Lambert. W klasyfikacji końcowej wyprzedził Zmarzlika o dwa punkty (162 do 160).
Reprezentacja Polski nie obroniła tytułu w Drużynowym Pucharze Świata. Finał na PGE Narodowym w Warszawie 29 sierpnia wygrała Australia (38 pkt), przed Danią (30) i Polską (29).
W europejskich rozgrywkach zauważalna była obecność zagranicznych ekip w polskim systemie ligowym. Dwa kluby spoza Polski rywalizowały w KLŻ, a Landshut Devils dotarło do finału KLŻ. To trend, który może się rozwijać w kolejnych sezonach – polska liga staje się atrakcyjna dla całej Europy.


Dodaj komentarz