Trzech polskich żużlowców poznało konkurentów w kwalifikacjach do Grand Prix. Janowski ma szansę na powrót

Dwóch zawodników na motorach żużlowych w wyścigu

W ostatnią sobotę maja 2026 roku na torach w Żarnovicy i Glasgow odbędą się dwie ważne rundy kwalifikacyjne do cyklu Speedway Grand Prix 2027. W tych eliminacjach weźmie udział trzech polskich zawodników, a nie dwóch, jak pierwotnie planowano. Do Piotra Pawlickiego, który będzie rywalizował w Szkocji, dołączył Maciej Janowski, który otrzymał dodatkową szansę na powrót do elitarnego cyklu. W Żarnovicy swoje szanse spróbuje wykorzystać Kacper Woryna, natomiast Dominik Kubera rozpocznie rywalizację już 25 maja w niemieckim Abensbergu.

Kluczowe fakty dotyczące kwalifikacji

  • Zmiana regulaminu – od ubiegłego roku maksymalnie trzech zawodników z jednego kraju może startować w eliminacjach do SGP.
  • Polska reprezentacja – w kwalifikacjach o miejsca w Grand Prix 2027 wystąpią Dominik Kubera (Abensberg, 25 maja), Kacper Woryna (Żarnovica, 30 maja) oraz Piotr Pawlicki (Glasgow, 30 maja).
  • Dodatkowy startMaciej Janowski dołączył do listy startowej rundy w Glasgow, co stanowi dla niego ważną szansę na powrót do cyklu Grand Prix.
  • Mocni rywale – Polaków czeka trudna rywalizacja z czołowymi żużlowcami świata, takimi jak Martin Vaculik, Anders Thomsen czy Robert Lambert.

Szczegóły rund kwalifikacyjnych

Runda w Żarnovicy, rozgrywana 30 maja, skupia uwagę na Kacprze Worynie, który ma na tym torze udane doświadczenia. Woryna będzie jednym z faworytów, ale konkurencja jest silna. Wśród najgroźniejszych rywali znajdą się doświadczony Słowak Martin Vaculik, który będzie lokalnym idolem, oraz utytułowani zawodnicy: Robert Lambert (Wielka Brytania), Michael Jepsen Jensen (Dania) i Andrzej Lebiediew (Łotwa). Pełna lista startowa obejmuje 16 zawodników plus dwóch rezerwowych.

Runda w Glasgow, również 30 maja, początkowo przewidziana tylko dla Piotra Pawlickiego, zyskała dodatkowego polskiego uczestnika. Maciej Janowski, mimo że w tegorocznym finale Złotego Kasku zajął tylko szóste miejsce, otrzymał możliwość startu. To dla niego istotna okazja, szczególnie po rezygnacji z kwalifikacji Bartosza Zmarzlika i Pawła Przedpełskiego. Obsada tej rundy może wydawać się nieco słabsza niż w Żarnovicy, ale pojawiają się tam takie nazwiska jak Jack Holder (Australia) czy doświadczeni brytyjscy żużlowcy Adam Ellis i Chris Harris. Warto jednak pamiętać, że tor w Glasgow w przeszłości nie był łaskawy dla Polaków – podczas SGP Challenge w 2022 roku Dominik Kubera i Szymon Woźniak zajęli tam odległe, 15. i 16. miejsce.

Sytuacja Dominika Kubera i zmiany w systemie kwalifikacji

Pierwszy polski reprezentant, Dominik Kubera, zacznie swoją walkę już 25 maja w Abensbergu. To dla niego kolejna próba po udanym awansie w poprzednim sezonie. Kubera spotka się tam z międzynarodową stawką, w której znajdą się zarówno doświadczeni rywale, jak i młodzi, aspirujący zawodnicy. Wśród konkurentów wymieniani są m.in. Anders Thomsen (Dania), Luke Becker (USA) oraz Kim Nilsson (Szwecja).

Kontekst tych kwalifikacji jest inny niż w latach poprzednich. W tej edycji rozegrane zostaną trzy turnieje kwalifikacyjne, co ograniczyło liczbę dostępnych miejsc. Na listach startowych do tych eliminacji znajdują się trzej polscy zawodnicy. Dołączenie Janowskiego do rundy w Glasgow jest efektem zmian w obsadzie.

Perspektywy dla polskich zawodników

Perspektywy dla polskich zawodników
Źródło: v.wpimg.pl

Walka o awans do Speedway Grand Prix 2027 będzie dla polskiej ekipy wyjątkowo trudna. Zmniejszona liczba turniejów kwalifikacyjnych oznacza, że każdy błąd czy niekorzystny wynik może być kosztowny. Kubera, jako ten, który już ma doświadczenie w cyklu, może być uważany za największego faworyta wśród Polaków. Woryna, korzystający z znajomości toru w Żarnovicy, ma solidne podstawy do powtórzenia sukcesu z ubiegłego roku. Pawlicki i Janowski w Glasgow będą musieli pokonać nie tylko konkurentów, ale też historię niekorzystnych wyników Polaków na tej trasie.

W każdej rundzie do SGP Challenge (które odbędzie się 25 lipca w Terenzano) awansuje tylko czołowa czwórka zawodników. Presja jest więc bardzo duża, a margines błędów minimalny. Dla Macieja Janowskiego ta dodatkowa szansa w Glasgow może być kluczowa dla jego przyszłości w najwyższej światowej elicie żużla.

Podsumowanie

Majowe weekendy 2026 roku będą pełne emocji dla polskich kibiców żużla. Trzech reprezentantów – Dominik Kubera, Kacper Woryna i Piotr Pawlicki – oficjalnie rozpoczęło walkę o miejsca w Speedway Grand Prix 2027, a Maciej Janowski otrzymał nieplanowaną, ale znaczącą szansę na powrót do cyklu. Zmiany w systemie kwalifikacji sprawiają, że konkurencja jest bardziej zacięta, a dostęp do elity ograniczony. Wyniki z Abensbergu, Żarnovicy i Glasgow będą kluczowe dla przyszłości tych zawodników.


Źródła

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *