Potwierdziły się obawy kibiców Stali Gorzów. Drużyna z Gorzowa Wielkopolskiego musi radzić sobie w PGE Ekstralidze z poważnymi brakami w składzie. Największym problemem jest kontuzja juniora, który miał być w tym roku pewnym punktem zespołu.
Oskar Paluch doznał urazu ręki podczas eliminacji do finału Srebrnego Kasku w Rybniku. Żużlowiec sam poinformował o swojej przerwie w startach w mediach społecznościowych. Klub nie zaprzeczył tym doniesieniom, co potwierdza, że zawodnik nie pojawi się na torze w najbliższym czasie. Dla gorzowskiej ekipy to duża strata.
Problemy kadrowe i finansowe
Lista kłopotów Stali jest jednak dłuższa. Liczba kontuzjowanych i nieobecnych zawodników rośnie, co utrudnia planowanie składu na kolejne mecze. W sezonie 2026 w barwach Stali nie startuje już Martin Vaculik. Odejście Słowaka jest odczuwalne, bo przez lata był liderem drużyny.
Niejasna pozostaje sytuacja Emila Sajfutdinowa. Brak Rosjanina w zestawieniu byłby kolejnym osłabieniem i tak już przetrzebionej kadry.
Oskar Paluch udowodnił swoją formę na początku sezonu. W wyjazdowym meczu w Grudziądzu zdobył 6 punktów w trzech startach, co pomogło Stali wywalczyć remis 45:45. Jego nieobecność to nie tylko brak punktów juniora, ale też mniejsze pole manewru przy ustalaniu taktyki na mecze u siebie.
Postawa na torze
Mimo braków kadrowych Stal Gorzów pokazała determinację w ostatnim spotkaniu. W starciu z Betard Spartą Wrocław gorzowianie byli bliscy wygranej. Choć skład był okrojony, gospodarze walczyli do ostatniego biegu i zmusili faworyzowanego rywala do maksymalnego wysiłku. Ten mecz pokazał, że zespół potrafi nawiązać walkę nawet w trudnym położeniu.
Sytuacja sportowa jest trudna, ale klub musi mierzyć się także z innymi trudnościami.
Sytuacja finansowa klubu
Stal Gorzów ma obecnie problemy z budżetem. Według wyliczeń Ekstraligi w finansach klubu na 2026 rok brakuje około 4,5 miliona złotych.
Deficyt finansowy sprawia, że klubowi trudno jest reagować na kontuzje zawodników. Sprowadzenie nowego żużlowca lub wypożyczenie kogoś w zastępstwie wymaga pieniędzy, których w budżecie brakuje. Zarząd musi teraz szukać sposobu na utrzymanie poziomu sportowego przy ograniczonych środkach.
Najbliższa przyszłość zespołu
Trener Piotr Paluch musi teraz przebudować skład i zmotywować pozostałych zawodników. Możliwe, że szansę dostaną żużlowcy z zaplecza młodzieżowego. Nadchodzące mecze w Ekstralidze zweryfikują, jak Stal poradzi sobie z brakiem liderów.
Kibice czekają na informacje o zdrowiu kontuzjowanych graczy. Powrót choć jednego z nich pomógłby uspokoić sytuację w tabeli. Jeśli jednak przerwa w startach kluczowych zawodników się przedłuży, Gorzów czekają trudne tygodnie, w których walka o każdy punkt będzie miała duże znaczenie dla układu sił w lidze.

