W piątek, 20 marca, odbył się jeden z pierwszych przedsezonowych sparingów zaplanowanych w Zielonej Górze. Miejscowy Stelmet Falubaz gościł mistrza Polski – PRES Grupę Deweloperską Toruń.
Gospodarze okazali się minimalnie lepsi (46:44), mimo że Mikkel Michelsen i Emil Sajfutdinow byli niepokonani, kończąc zawody po pięciu biegach. To właśnie ich absencja w końcówce przyczyniła się do ostatecznej porażki gości.
W sobotę obie drużyny zmierzyły się ponownie, tym razem na Motoarenie. W składzie gospodarzy zabrakło Antoniego Kawczyńskiego, który po upadku w 10. biegu trafił do szpitala z podejrzeniem urazu barku.
W spotkaniu w Zielonej Górze kluczową rolę odegrali liderzy gospodarzy: Leon Madsen i Przemysław Pawlicki, którzy zdobyli odpowiednio 11 i 10 punktów. Po stronie gości najskuteczniejsi byli Mikkel Michelsen (9 punktów) oraz Robert Lambert (9+1). Mikołaj Duchiński pokonał Damiana Ratajczaka w jednym z początkowych biegów, a Bartosz Derek niespodziewanie wygrał pojedynek z Andrzejem Lebedevsem.
Stelmet Falubaz Zielona Góra pokonał PRES Grupę Deweloperską Toruń 46:44 w przedsezonowym sparingu rozegranym 20 marca 2026 roku na torze w Zielonej Górze. To drugie zwycięstwo Falubazu nad mistrzem Polski z 2025 roku w meczach kontrolnych.
Kluczowe statystyki i wyniki biegów
Stelmet Falubaz Zielona Góra (46 pkt):
Leon Madsen: 11 pkt
Przemysław Pawlicki: 10 pkt
Dominik Kubera: 9 pkt
Andrzej Lebedevs: 7 pkt
PRES Grupa Deweloperska Toruń (44 pkt): Mikkel Michelsen (9 pkt), Robert Lambert (9+1 pkt), Emil Sajfutdinow (8 pkt), Patryk Dudek i inni.
Bieg po biegu (wybrane wyniki):
Sparing był drugim meczem kontrolnym Falubazu przed sezonem 2026, w którym obie drużyny wystąpiły w najsilniejszych składach.
Kontekst i plany Falubazu na sezon 2026
Falubaz buduje skład z Dominikiem Kuberą jako liderem. Obok niego wystąpią Leon Madsen, Andrzej Lebedevs, Przemysław Pawlicki oraz Mitchell McDiarmid (lub Michał Curzytek na pozycji U24), a formację juniorską stworzą Damian Ratajczak i Oskar Hurysz.
Klub celuje w fazę play-off i medale; ekspert Jan Krzystyniak przewiduje walkę o brąz.
Prezes klubu wskazuje, że pozycja U24 nie zostanie wzmocniona nowym zawodnikiem.
Grzegorz Walasek jako trener zapowiada „nowy etap z przytupem”.
Wielkimi krokami zbliża się inauguracja ligowych zmagań w polskim żużlu. Zanim jednak rozlegnie się pierwszy gwizdek sędziego w PGE Ekstralidze, zawodnicy i drużyny muszą przetestować formę po zimowej przerwie. Kluczowym elementem tych przygotowań są marcowe sparingi – towarzyskie pojedynki, które niosą ze sobą znacznie więcej niż tylko punkty w tabeli.
Dla sztabów szkoleniowych to ostatni moment na weryfikację składów, sprawdzenie sprzętu i dopracowanie taktyki. Dla kibiców – pierwsza okazja, by zobaczyć swoich ulubieńców w akcji i wyrobić sobie pierwsze opinie przed prawdziwą walką o medale. Marzec 2026 zapowiada się w tym kontekście niezwykle intensywnie.
Gorące Derby Regionalne Na Czele Kalendarza
Największe emocje sparingowe tradycyjnie budzą derby regionalne. W tym roku nie zabraknie kilku takich starć, które już na papierze zapowiadają się znakomicie.
Derby Ziemi Lubuskiej pomiędzy Stalą Gorzów a Stelmet Falubazem Zielona Góra zaplanowano na 25 marca. To klasyk polskiego żużla, który zawsze przyciąga tłumy kibiców, niezależnie od tego, czy stawką są punkty ligowe, czy tylko prestiż. Rywalizacja ta będzie szczególnie ciekawa, bo obie drużyny mają ambicje w najwyższej lidze i z pewnością chcą wysłać sobie mocny sygnał przed sezonem.
Warte uwagi są też planowane pojedynki pomiędzy Polonią Bydgoszcz a Włókniarzem Częstochowa. Niestety, pierwsze z tych spotkań zostało odwołane. To pokazuje, jak wiele formalności i przygotowań logistycznych stoi za organizacją nawet meczu towarzyskiego.
Szczegółowy Terminarz Kluczowych Spotkań
Kalendarz marcowych sparingów jest napięty. Intensywność rośnie z dnia na dzień, kulminując w ostatnim tygodniu marca, tuż przed startem ligi.
Oto najważniejsze potwierdzone spotkania:
20 marca (czwartek): Stelmet Falubaz Zielona Góra vs. KS Toruń.
21 marca (sobota): OK Kolejarz Opole vs. Rybnik.
25 marca (środa): Stal Gorzów vs. Stelmet Falubaz Zielona Góra – derby lubuskie. Zaplanowano także Orzeł Łódź vs. Wybrzeże Gdańsk oraz Motor Lublin vs. Unia Leszno.
26 marca (czwartek): Rewanż Motor Lublin vs. Unia Leszno.
Warto zaznaczyć, że niektóre lokalizacje (gospodarz TBA) nie są jeszcze potwierdzone, a plan może ulec drobnym korektom, np. ze względu na warunki atmosferyczne.
Więcej Niż Tylko Gra – Cele I Znaczenie Sparingów
Dla przeciętnego kibica wynik sparingu ma znaczenie drugorzędne. Dla trenerów i zawodników – zupełnie inne. Jak podkreśla sztab KS Toruń, te spotkania traktuje się „przede wszystkim jako okazję do sprawdzenia formy zawodników i sprzętu”. To kluczowy czas na eksperymenty, przetestowanie nowych par rezerwowych, sprawdzenie stanu toru po zimie i dopracowanie komunikacji pomiędzy zawodnikami a ich mechanikami.
Sparingi są też świetną okazją dla młodych, debiutujących zawodników, by oswoić się z presją i atmosferą stadionu przed oficjalnymi rozgrywkami. Dla weteranów – to moment na odnalezienie rytmu i wytarcie przedsezonowej rdzy.
Niektóre kluby, jak Stal Gorzów czy Motor Lublin, planują także wyjazdy zagraniczne (np. do Debreczyna czy Żarnowicy), co pozwala na konfrontację z innym stylem jazdy i odmiennymi warunkami torowymi.
Nieplanowane Zmiany I Wnioski Na Przyszłość
Historia sparingów z poprzednich sezonów uczy pokory. Odwołanie meczów to norma, a przyczyny bywają różnorakie – od pogody po formalności związane z odbiorem obiektu. To pokazuje, jak skomplikowanym przedsięwzięciem logistycznym jest organizacja nawet pojedynczego spotkania.
Incydenty, takie jak kontuzje, przypominają też o nieodłącznym ryzyku tego sportu. Sparingi, choć mniej oficjalne, wciąż są pełnokrwistymi zawodami żużlowymi, gdzie prędkość i rywalizacja pozostają niezmienne.
Kluby podchodzą do tych spraw pragmatycznie, planując dodatkowe testy na kwietniu. To rozsądne podejście, dające zapas czasu na korekty przed ligowymi bojami.
Podsumowanie: Ostatni Sprawdzian Przed Prawdziwą Walką
Marcowe sparingi żużlowe to niezwykle ważny element układanki przedsezonowej. To czas, gdy teoria i zimowe treningi weryfikowane są w praktyce, w bezpośredniej konfrontacji z rywalem.
Dla kibiców to pierwsza szansa, by poczuć klimat stadionów, zobaczyć nowe transfery w akcji i spekulować na temat formy poszczególnych drużyn. Dla klubów – ostatni dzwonek, by skorygować ewentualne błędy i wejść w sezon z jak najlepszym przygotowaniem.
Kalendarz zapowiada się emocjonująco, z derbami regionalnymi w rolach głównych. Wszystko to prowadzi do punktu kulminacyjnego – inauguracji sezonu ligowego, gdzie zacznie się liczyć już tylko i wyłącznie wynik. Te marcowe potyczki są jego nieodłącznym i pasjonującym prologiem.